MLM: Trudny wybór – Chomiczak pręgowany

MLM: Trudny wybór – Chomiczak pręgowany

Ostatnia część wpisu z cyklu Trudny wybór. Dzisiaj naszą gwiazdą wpisu będzie najmniej popularny gatunek w Polsce, czyli chomiczak pręgowany – zwany potocznie „chińczykiem” (stara polska nazwa: chomik chiński).

Te chomiki są stosunkowo „egzotyczne” dla wielu osób, a ich mała popularność sprawia, że są intrygującym gatunkiem 🙂 Wiele osób szuka o nich informacji, a nie jest to tak łatwe jak np. w przypadku syryjków lub „dżungarków”. Inną kwestią jest jakość informacji – mało materiału jest pewnym ułatwieniem dla mnie, bo dużo łatwiej „przebić się” z wartościowymi i poprawnymi informacjami na ich temat.

Wygląd

Budowa ciała i wielkość

Chomiki chińskie są również tzw. „karzełkami”, bo bliżej im wielkością do chomików Campbella niż syryjskich. Ich długość ciała to około 10 – 12 cm, z czego kształt ciała jest bardziej „mysi” niż chomiczy. Sylwetka jest wydłużona i smukła, o wyraźnie zaznaczonym dłuższym ogonie. W przypadku samców jądra są wyraźnie widoczne co sprawia, że są one dłuższe (bliżej 12 cm długości ciała) niż samice. Osiągają masę ciała około 40 – 50g.

Umaszczenia

Chińczyki mają poznanych kilka odmian barwnych, nie jest ich tak dużo jak u syryjków czy Campbelli – standardy wystawowe opierają się tylko na 2 odmianach, a trzecia jest nieustandaryzowana. Mała dostępność tego gatunku w Polsce powoduje, że raczej spotkamy osobniki agouti (dzikie). Żeby nie dublować sobie materiału na osobny wpis o tym gatunku nie będę wchodzić głębiej w detale 😉

Zachowanie

Chomiczak pręgowany nie tylko różni się znacznie wyglądem od pozostałych chomików, ale też zachowaniem. Jego „mysi” wygląd idzie za przystosowaniem naturalnym, a to wymagało m.in. umiejętności wspinania się. Tak, chomiki te potrafią się wspinać choć nie tak skutecznie jak myszy czy szczury – powinny mieć możliwość takiej aktywności w swoim lokum, ale z poprawką „to nadal chomik” 😉

Mają one również lepszy wzrok niż pozostałe chomiki, potrafią ocenić wysokość – było to niezbędne, aby móc bezpiecznie się wspinać w razie potrzeby. Wydłużony kształt ciała również jest przystosowaniem i ułatwia „alpinistykę”. 

O ile charakter jest cechą osobniczą (tak w każdym wpisie znajdziecie tą informację, ale są takie rzeczy które należy powtarzać często), tak chomiki te za granicą mają ciekawą opinię. Ich oswojenie wymaga cierpliwości, ale raz oswojone bardzo lubią kontakt z opiekunem – z mojego doświadczenia opisy te brzmią również bardziej „mysio” niż chomiczo (dla mnie chomiki to jednak zawsze takie niezależne uparciuchy – mniej lub bardziej, ale jednak niezależność to ich mocna cecha).

Podsumowanie

Chomik chiński to na pewno ciekawy wybór jeśli chcemy poznać nieco inną naturę chomików. Nadal są to chomiki zarówno do obserwacji, jak i do interakcji na poziomie podobnym do np. syryjków 🙂 

W Polsce są rzadkim gatunkiem, choć ciekawią wiele osób. Osobiście chciałabym, żeby stały się bardziej popularne, ale jeśli ma się to stać to tylko za sprawą oddanych im hodowców.

Jeśli chodzi o zdrowie to należy wiedzieć, że mają one skłonność do cukrzycy. Nie jest ona tak częsta jak u chomicznika zabajkalskiego (lub hrybryd), ale mimo wszystko warto co jakiś czas sprawdzić chińczyka pod tym kątem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.