Czy wiesz po co hodowcy rodowód?

Czy wiesz po co hodowcy rodowód?

Artykuł ten jest dla Ciebie strzałem w 10., jeśli szukasz informacji o praktycznym wykorzystaniu rodowodów w hodowli zwierząt. Napisałam go na podstawie własnego doświadczenia jako hodowca oraz właściciel kilku zwierząt z udokumentowanym pochodzeniem. Znajdziesz tutaj 3 rzeczy:

  • jakie informacje są zawarte w rodowodzie i jak go odczytać,
  • czym jest współczynnik IC i AVK,
  • rodowód jako narzędzie uniwersalne.

Jak zbudowany jest rodowód?

Rodowód to dokument zawierający informacje o pochodzeniu i przodkach danego osobnika. Poziom szczegółowości jest zróżnicowany, a jest to spowodowane różnicami w:

  • prowadzeniu dokumentacji gatunkowej i tutaj dam dwa przykłady:
    • konie mają rodowód wpisany w paszport, który jest wystawiany prze związek hodowców (jest ich kilka w Polsce, np. Polski Związek Hodowców Koni czy Związek Trakeński w Polsce),
    • u chomików za dokumentację osobników odpowiada hodowca i to on wystawia rodowody.
  • gatunku, ponieważ inne informacje zawiera się w przypadku psów, a inne w przypadku szczurów,
  • bazy danych, bo część informacji jest często przechowywana online – ale nadal nie jest to 100% i część informacji jest tylko u źródła (tj. u hodowcy),
  • hodowcy, ponieważ nawet w obrębie jednego gatunku mogą się zdarzyć różnice – zwłaszcza w przypadku drobnych ssaków, gdzie brakuje standaryzacji oraz dokumentów nie wystawia bezpośrednio związek.

Nieformalnie wyróżniam dwie kategorie informacji:

  • podstawowe, takie jak: imię, przydomek hodowli, data urodzenia oraz umaszczenie osobnika,
  • genetyczne, czyli: IC, AVK i zapis genotypowy.

Rodowody spotkasz głównie w dwóch formach zapisu – tabeli lub poziomego drzewka. Niezależnie od sposobu prezentacji danych zawsze posługujemy się jednym schematem zapisu/odczytu. Domyślnie umieszcza się:

  • osobniki płci męskiej „na górze” każdej pary rodzicielskiej, a samice „pod samcem”,
  • pokolenia n-te dodaje się z prawej strony (po ludzku: rodzice są zawsze po skrajnej lewej).

Za przykład posłuży rodowód mojej klaczy Dargany – oznacza on ogiery na fiolet, a klacze na czerwo-nawo 🙂 Jest on w formie drzewka, gdzie wyraźnie widać rodziców po lewej stronie i każde następne pokolenie jest „gęściejsze”.

Jak czytać informacje zawarte w rodowodzie?

Zacznę od tego jak słownie czytać „kto jest rodzicem” – jest łatwy schemat, by szybko i bez nieporozumień przekazywać tą informację. Na przykładzie Dargany: Dargana jest po Siamie od Dargoni po Who Knows.

Zapisując to schematem: [Osobnik o którym mówimy] po [ojciec] od [matka] po [ojciec matki]. Dzięki takiemu domyślnemu podawaniu informacji hodowcy – zwłaszcza koni – szybko pozyskują wiedzę z 2 obszarów: linia męska  i rodzina żeńska. Nie będę tutaj pisać o tym, bo to materiał na inny wpis 😉 

Informacje podstawowe w rodowodzie

To jakie informacje podstawowe mamy w rodowodzie jest raczej spójne między gatunkami. Czemu raczej? Nie przyglądam się wszystkim możliwym gatunkom, bo moimi głównymi obszarami gdzie aktywnie interesuję się hodowlą są konie oraz chomiki 🙂

Większość prawidłowych rodowodów niezależnie od gatunku zwierzęcia ma podane:

  • imiona osobników i ich płeć (choć nie jest ona konieczna przez sposób zapisu „samica pod samcem”),
  • daty urodzenia (dzień-miesiąc-rok lub rok),
  • umaszczenia (zazwyczaj bez zapisu genotypu),
  • pochodzenie (przydomek hodowli / kraj urodzenia).

Często wykorzystuje się rodowody uproszczone do np. 3. pokoleń wstecz, gdzie zawiera się tylko imiona osobników i pochodzenie. Taki przykład mam dla mojego psa Basha (na tej stronie znajdziesz pełen rodowód):

Informacje genetyczne w rodowodzie

Powyższe informacje mogą być oczywiste, więc teraz przejdziemy do czegoś mniej znanego. Jak w rodowodzie przekazać informacje genetyczne? Takie informacje to:

  • wartości współczynników genetycznych:
    • IC – poziom inbreedu, czyli: kojarzenie ze sobą osobników spokrewnionych (celem jest zwiększenie homozygotyczności potomstwa* – im wyższe IC tym bliżej spokrewnieni są przodkowie).
    • AVK – współczynnik utraty przodków, czyli po ludzku: liczba przodków unikalnych (występujących w rodowodzie tylko raz) do całkowitej liczby przodków,
    • RC [%]- współczynnik pokrewieństwa, czyli: prawdopodobieństwo wystąpienia identycznych genów u obydwu osobników.
    • u koni dodatkowo podajemy:
      • XX [%] – „dolewka krwi” koni rasy pełnej krwi angielskiej (uszlachetnienie xx),
      • OO [%] – „dolewka krwi” koni rasy czysta krew arabska (uszlachetnienie oo),
  • genotyp, który jest bardzo często spotykany w hodowli gryzoni i daje nam informacje nie tylko o umaszczeniu, ale też potencjalnym „niesieniu” genu recesywnego.

* Z inbreedem w hodowli jest dwojako – może być on pożądany (np. by wzmocnić cechy wybitnego przodka) lub „przypadkowy” (np. syn pokrył matkę – powodów takiej sytuacji może być wiele, więc wolałabym uniknąć tutaj dyskusji o tym). W tym wpisie omawiam IC jako metodę hodowlaną.

Prowadząc hodowlę chomików syryjskich (Little Monsters Hamstery) posługiwałam się rozbudowanym rodowodem – umieszczałam informację o genotypie. Taki zabieg pozwala precyzyjnie śledzić możliwe kombinacje umaszczeń w planowanym miocie oraz daje informacje o genach recesywnych. Geny te są o tyle ważne, że u chomików bywają połączenia, których nie chcemy ze względu na ich letalność. Gryzonie te żyją krótko i „pokolenia” mijają szybko, stąd zawarcie takiej informacji w rodowodzie jest bardzo pomocne dla innych hodowców.

Jak można zapisać genotyp w rodowodzie?

Możecie spotkać kilka sposobów na zapis genotypu, a na poniższym rodowodzie posłużyłam się dwoma schematami zapisu:

  • widać (niesie), np. u Shani von Schtaubing: ll Toto (p) – samiczka była umaszczenia golden tts i miała włos długi (homozygota ll), ale po ojcu na 100% niosła p (od pink eye – homozygota pp jest czerwonooka o umaszczeniu cinamon),
  • A_ bb, np. u Podrik’s Fagus: A_ dgdg ll pp – samczyk o umaszczeniu lilac i długim włosie, ale nie wiadomo czy po ojcu nie niesie a (ojciec Lejonas Forbes był na 100% Aa, ponieważ dał potomstwo aa – czarne 🙂 ), stąd typowy zapis z „kreską”.

Czy rodowód jest potrzebny?

Podsumowując – rodowód to bardzo ważne narzędzie hodowlane, które niesie kluczowe informacje nie tylko o osobniku, ale też o jego przodkach. Czy jest potrzebny? Jest praktycznie niezbędny, jeśli chcemy się wziąć za hodowlę zwierząt, niezależnie od gatunku.

Czy są gatunki u których rodowodów się nie stosuje? Tak, a do takich zwierzat należą np.

  • gady i płazy, gdzie hodowla nie jest tak „masowa” jak w przypadku ssaków, a dodatkowo jest wciąż mało popularna (i hodowcy zazwyczaj się znają, często współpracują z projektami hodowlanymi),
  • ryby,
  • stawonogi, np. modliszki i ptaszniki,
  • przekopnice (bardzo sympatyczne stworzonka i ciekawe w obserwacji!).

Oczywiście hodowcy powyższych gatunków zazwyczaj dobierają pary niespokrewnione oraz prowadzą notatki, ale jest to stanowczo temat na inny wpis 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.